Zamówienia internetowe
telefon kontaktowy Infolinia: (22) 417-06-00

Kiedy należy wymienić łożysko w pralce i jak to samodzielnie zrobić?

Wymiana łożyska jest nie tylko czasochłonna, ale też bardzo wymagająca, dlatego w większości przypadków zalecamy, aby taką naprawą zajęli się specjaliści. Jeżeli lubisz jednak majsterkować i wizja rozbierania całej pralki na czynniki pierwsze nie jest Ci straszna, to możesz spróbować samodzielnie zastąpić zużyty element. Przeprowadzenie prac naprawczych da Ci nie tylko satysfakcję, ale pozwoli też zaoszczędzić kilkaset złotych. Tłumaczymy, jak zabrać się za wymianę łożyska bez korzystania z usług fachowca.

Jak rozpoznać uszkodzenie łożyska?

Jeżeli łożysko jest zużyte lub uszkodzone, to pierwszymi sygnałami złego stanu technicznego tego elementu będą niepokojące odgłosy przypominające popiskiwanie, które wydobywają się z wnętrza urządzenia w czasie jego pracy (a dokładniej podczas wirowania). Hałas może nie być szczególnie uciążliwy, jednak jego zignorowanie nie jest najlepszym pomysłem. Po pewnym czasie pralka będzie działała coraz głośniej, wydając przy tym nieprzyjemne buczenie oraz zgrzytanie, mogą pojawić się także przecieki wody.

W najgorszym scenariuszu dojdzie do wykrzywienia osi bębna – wówczas spadnie pasek klinowy, uszkadzając tym samym oś silnika. Niestety, ale pozbycie się takiej awarii będzie bardzo kosztowne.

Jak dochodzi jednak do uszkodzenia samego łożyska?

Ten element jest po prostu narażony na niezwykle duże przeciążenia, które negatywnie odbijają się na jego żywotności. W zależności od modelu, na łożyska przenoszone jest nawet 1800 obrotów na minutę. Co więcej, wspomniana część pracuje przez cały czas działania pralki bez względu na to, jaki ustawimy program prania lub na jakim znajduje się ono etapie – tłumaczy nam specjalista reprezentujący firmę Popularna z Warszawy, która zajmuje się sprzedażą części zamiennych i komponentów do sprzętów AGD.

Krok pierwszy – zdemontuj pralkę

Zanim zabierzesz się za wymianę łożyska, to najpierw musisz wydobyć z pralki cały zbiornik i rozłożyć go na części – w niektórych modelach może to wymagać wyjęcia niemal wszystkich elementów. Aby demontaż był jednak bezpieczny, to przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac upewnij się, że odłączyłeś pralkę od źródła zasilania. Możesz też zakręcić zawór wody i sprawdzić, czy z urządzenia została wypompowana cała woda – na wszelki wypadek warto mieć pod ręką ścierkę, którą zatamujesz ewentualny wyciek.

Na początek odkręć tylny panel obudowy oraz blat roboczy – po usunięciu śrub mocujących powinieneś być w stanie go wysunąć z prowadnic i wymontować. W następnej kolejności zabierz się za zasobnik proszku – wyjmij go i wykręć znajdujące się w bocznym panelu śruby. Aby zapewnić sobie lepszy dostęp do wnętrza urządzenia, odkręć zawiasy przy drzwiczkach pralki. Potem zdejmij przednią obejmę fartucha i wepchnij ją do środka bębna. Teraz możesz zdemontować wewnętrzne węże oraz przeciwwagi – po usunięciu tych elementów wyjęcie bębna wraz ze zbiornikiem powinno być już możliwe.

Jeżeli nie znasz się za bardzo na budowie pralek, to dobrym pomysłem będzie robienie notatek lub zdjęć w czasie całego procesu demontażu. W razie problemów z ponownym złożeniem poszczególnych części będziesz mógł wówczas skorzystać z własnoręcznie sporządzonej dokumentacji. Jeszcze jedno – przygotuj sobie pojemniczek na śrubki i inne drobne części, dzięki temu się nie zgubią.

Krok drugi – rozdziel łożysko od zbiornika pralki

Kiedy masz już bezproblemowy dostęp do zbiornika, to możesz zająć się wyjęciem zużytego łożyska. Wbrew pozorom nie jest to wcale łatwe zadanie – przynajmniej we współczesnych pralkach. Dawniej łożysko stanowiło oddzielny komponent, dzięki czemu jego usunięcie nie sprawiało większych problemów. Obecnie ten element jest na stałe zespolony ze zbiornikiem, dlatego najpierw musisz rozdzielić te dwie części.

Zachowaj jednak sporą ostrożność, ponieważ w wyniku nieumiejętnego demontażu może dojść do powstania nieszczelności po ponownym złożeniu pralki. Nawet drobne uszkodzenie doprowadzi do niekontrolowanego wycieku z urządzenia, a całą sumę zaoszczędzoną na samodzielnej wymianie łożyska będziesz musiał przeznaczyć na wezwanie fachowca.

Niestety, w pewnych przypadkach oddzielenie łożyska będzie praktycznie niemożliwe – dotyczy to przede wszystkim nowszych zbiorników wykonanych z tworzyw sztucznych. Wówczas jedynym wyjściem okazuje się wymiana całego zbiornika. Musisz także pamiętać o tym, że do usunięcia niektórych łożysk będzie Ci potrzebny specjalny ściągacz. Jest to rodzaj prostego narzędzia mechanicznego, które, jak wskazuje sama nazwa, służy do ściągania łożysk z ich obudowy. Jeżeli nie posiadasz takiego sprzętu, to konieczny będzie jego zakup. Nie jest to na szczęście duży wydatek – ściągacze możesz nabyć już za 70-100 zł.

Krok trzeci – wymień łożysko

Za Tobą już najtrudniejsza część całej operacji – teraz pozostało tylko wymienić zużyte łożysko na nowe. Aby proces przebiegł sprawnie, ułóż zbiornik na niesprężystym podłożu – dzięki temu nie będziesz musiał używać zbyt dużej siły, aby wbić łożysko do jego miejsca docelowego, czyli metalowej tulei zlokalizowanej w tylnej części zbiornika. Możesz też zastosować WD-40, aby dodatkowo zminimalizować opór elementu w czasie jego montażu.

Poza wymianą samego łożyska, musisz wymienić także simmering, czyli rodzaj specjalnego uszczelnienia, które zapobiegnie przeciekaniu. Dobór tych akcesoriów nie powinien stanowić większego wyzwania – obie części zamienne do pralek są dostępne w naszej ofercie. Kiedy wszystkie nowe elementy są już na swoim miejscu, to możesz z powrotem zamontować wszystkie podzespoły oraz obudowę pralki.

Na koniec włącz szybki program, aby upewnić się, czy z urządzenia nie wydobywa się woda. Jeżeli podłoga pozostała sucha, to znak, że dobrze wykonałeś wszystkie czynności.